Zimowy, korzenny sernik z pastą Speculoos (bez pieczenia)


Do słodkich past i kremów chyba nie da się mieć stosunku ambiwalentnego. Albo się je kocha, albo nienawidzi, czy to za nadmierną słodycz, czy listę składników. Ja jestem z frakcji tych, którzy zawsze mają w lodówce otwarty co najmniej jeden słoik takiego smarowidła, a na podorędziu (zwłaszcza na kuchennym blacie w okolicach krawędzi zlewu lub herbacianego kubka) łyżeczkę do szybkiego spożycia dawki terapeutycznej na wypadek obniżenia humoru lub braku kreatywnych pomysłów. Takie kremy są dla mnie nieodłącznym elementem jesienno-zimowych wieczorów - albo dni takich jak dzisiejszy, kiedy mam wrażenie, że Słońce po prostu zaspało i stwierdziwszy jak jest już późno, w ogóle darowało sobie wstawanie. Od wyjadania przeróżnych past i kremów łyżeczką, na croissancie, między puszystymi pancake'ami albo w naleśnikach, jeszcze lepsze jest chyba tylko kombinowanie co można z nimi upiec. Albo nie upiec, bo w tym roku mam za sobą też epizod mieszkań bez piekarnika, co łącznie złożyło się na jakieś dwa-trzy miesiące (bardzo smutne trzy miesiące bez pieczonych ziemniaków) takiego kombinowania. Nie ma przy tym cieście zatem ryzyka, że cokolwiek się nie uda, nie wyrośnie, nie zetnie się, przypali albo zamieni w kamień. To idealny przepis, żeby na nadchodzące Święta przy niewielkim wysiłku sprawić sobie pyszne ciasto.
Sernik z pastą Speculoos
na podstawie: Jane's Patisserie (z moimi zmianami)

Kruchy spód:
 120g stopionego masła
250-300g herbatników Speculoos (lub ciastek korzennych)
Herbatniki zmiel w blenderze na pył lub wrzuć je do woreczka strunowego i zmiażdż za pomocą wałka do ciasta. Wymieszaj w misce z roztopionym, przestudzonym masłem. Dno tortownicy (ja wykorzystałam małą, o średnicy 18 cm) wyłóż folią aluminiową - jeśli chcecie przechowywać sernik w formie, najlepiej jest też wyłożyć boki. Masę przełóż do tortownicy, ugnieć łyżeczką, odstaw na ok. pół godziny, by stężała.
Masa sernikowa
100 g cukru pudru
300 ml śmietanki 30%
180g pasty Speculoos
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
500g serka kremowego (użyłam serka z Wielunia - jest najlepszy)
Przy pomocy miksera połącz serek kremowy, cukier puder, ekstrakt i pastę Speculoos. Osobno ubijamy śmietankę - jeśli zależy Wam na tym, żeby sernik się na pewno trzymał, możecie dodać też jakiś usztywniacz w proszku. Delikatnie połącz ubitą śmietanę z masą serową, wyłóż na spód, wygładź powierzchnię i wstaw na co najmniej kilka godzin (a najlepiej na całą noc) do lodówki. 
Kwestia udekorowania wierzchu zależy już tylko od Was. Ja wybrałam po prostu pokruszone Speculoosy i uwierzcie, temu sernikowi nie potrzeba niczego więcej. Jeśli nie macie piekarnika, za to macie obawy względem swoich możliwości cukierniczych - to jest ciasto, od którego możecie śmiało zaczynać swoje wyczyny.


10 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Smakuje jeszcze lepiej, gwarantuję :-)

      Usuń
  2. Przepis mega. Chyba w tym roku mój sernik będzie dokładnie tak zrobiony. Trzeba nowości wprowadzać wśród rodzinny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo, jest prze-świąteczny i nieziemsko prosty. I bardzo lekki, pomimo całej tej śmietany :) Myślę, że rodzina doceni, daj znać :D

      Usuń
  3. Wygląda bardzo apetycznie. Co roku staram się szukać jakichś nowych przepisów na słodkości i ten serniczek będzie na liście. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

      Usuń
  4. Zrobiłam :) jutro będziemy próbować! Pastę Speculoos nabyłam kiedyś na jakiejś wyprawie z mężem i tak leżała w szufladzie czekając na swój dzień. Szybko i z pewnością pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wszystko się udało! :D

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.