Pięknych, ciepłych i radosnych.

Pięknych. Ciepłych, pomimo deszczu i podmuchów złośliwego wiatru,
który porywa ze sobą koronkowe serwetki, gałązki bukszpanu i plastikowe żonkile.
Smakowitych, niezależnie od tego czy trzymacie stronę puszystych, lśniących grubą warstwą lukru bab
czy też płaskich, kruchych i rozpływających się w ustach, niemożliwie słodkich mazurków.
Spotkań z najbliższymi. Cudownych i będących źródłem pięknych wspomnień.
Dni pełnych radości i odpoczynku.
Po prostu.
Wspaniałych Świąt.