Lubię placki. Maliny. I jeszcze więcej malin.

Teoretycznie każdy poranek powinien zaczynać się śniadaniem.
W praktyce to wszyscy wiemy jak to jest. Czasem, kiedy po pięciu drzemkach w telefonie w końcu zwleczemy się z łóżka, ważniejsze jest dobiegnięcie na ten jeden jedyny ostatni autobus który dowiezie nas na czas do szkoły/pracy. Jak się ma kompletnego hysia na punkcie książek, to na śniadanie pożera się ostatni rozdział powieści, która nie może zaczekać do popołudnia i pierwszej wolnej chwili. 
Dlatego wakacje są od śniadań. I to nie byle jakich. Wakacje to ten moment gdy śniadania przechodzą płynnie w obiady, a czasem w desery. To czas prób, kiedy smażąc po raz pierwszy pancakes z owocami nie ryzykujemy, że porażka wiąże się niechybnie z wybiegnięciem z domu głodnym.
W razie porażki odmierzcie składniki raz jeszcze. I z sercem je smażyć, a potem jeść. Z sercem.

1 jajko - białko i żółtko osobno
50g mąki pełnoziarnistej
90ml mleka
łyżka cukru trzcinowego
szczypta proszku do pieczenia
szczypta sody
szczypta soli
 1/2 szklanki malin
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do osobnej miseczki wsypujemy mąkę, cukier, proszek i sodę. Wbijamy żółtko, wlewamy mleko i krótko miksujemy. Dodajemy ubite białka, delikatnie mieszamy łyżką. Dodajemy pokrojone truskawki i smażymy na suchej, teflonowej patelni, nakładając łyżką nieduże placuszki. Gotowe polać jogurtem naturalnym i posypać owocami.

33 komentarze:

  1. Wstyd mi się przyznać ,ale ... nigdy nie jadłem! ;c Zrób mi :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam takie placuszki. Trudno o lepsze śniadanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och,jakie piękne są te placuszki i cudowne zdjęcia!:)
    Podoba mi się bardzo nagłówek bloga.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi słyszeć - to chyba mój ulubiony nagłówek z dotychczasowych ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. U mnie kazdy poranek zaczyna sie sniadaniem - tak juz mam, ze bez tego nie moge. Ale takie sniadanie to rzadkosc (i prawdziwa uczta).

    OdpowiedzUsuń
  5. środek wygląda cudnie i pewnie tak samo smakuje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Powiedziałabym, że smakuje nawet lepiej jak wygląda - o ile to możliwe :D

      Usuń
  6. to ostatnie zdjęcie przepyszne:)
    uwielbiam maliny i ja! i placuszki też:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za piękna piramidka! <3
    PS "Lubię placki" - i od razu J. Bravo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bravo rządzi, i ta męska szczęka <3 I muskulatura pod tym T-shirtem, aww yeah!

      Usuń
  8. Właśnie tego się obawiam, że wracają do szkoły, będę musiała wrócić do szybkich i nudnych śniadań. Dlatego planuję najbliższy miesiąc poświęcić śniadaniom :) Placuszki z malinami... Już wyobrażam sobie ich smak. Swoją drogą, przepiękna ściereczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoła zabija kreatywność nawet w kuchni :D

      Usuń
  9. Jaki piękny i równy stos placuszków :) Uwielbiam takie śniadanie a jeśli jeszcze dodatkiem są maliny to staje się posiłkiem idealnym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no niektórzy to sobie dogadzają ;-) U nas jakaś chwilowa przerwa w dostawie malin, czekamy na późniejsze odmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A późniejsze odmiany trwają aż do października...już zacieram ręce na myśl o bezustannej dostawie tych boskich owoców ;)

      Usuń
  11. Malinowa rozkosz dla podniebienia... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zawsze mam kompleksy jak oglądam takie ładne placuszki, bo mnie nigdy takie nie wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie śniadanie to ja rozumiem :) U mnie na szczęście powoli też zaczynają się pojawiać maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Wakacje to ten moment gdy śniadania przechodzą płynnie w obiady, a czasem w desery" - piękne zdanie :)). U mnie od tego są babskie weekendy. Bo na razie, niestety, praca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale urlop, mam nadzieję, nadciąga?? A babskie weekendy w sumie chyba jeszcze lepsze ;)

      Usuń
  15. VI Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku w Poznaniu zbliża się wielkimi krokami. W tym roku jesteśmy partnerem Festiwalu i w związku z tym mamy świetną propozycję, dla blogerów i blogerek, którzy chcieliby otrzymać wyjątkowy pakiet VIP. Aby mieć tę szansę wystarczy do 5 sierpnia na swojej stronie lub blogu w wyjątkowy i kreatywny sposób opisać Festiwal, prezentowane tam produkty bądź też odbywające się wydarzenia. Więcej informacji o zgłoszeniach i zasadach konkursu na profilu OFDS oraz Natoobe na facebooku.
    Serdecznie zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wakacje/wolne/urlop zdecydowanie są od śniadań. Dodajmy jeszcze, że od tych najlepszych :) Wspaniałe placuszki!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja lubię placki, maliny, Twoje zdjęcia i ten post - bardzo!!!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję :-)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  18. Opisałaś właśnie moje ulubione śniadania :-) Maliny? Bomba. Pomarańcze czy truskawki też dają radę. I dżem. I syrop klonowy.
    Choć ja za to jestem człowiekiem od śniadań. Bez śniadania nie funkcjonuję, bez kawy budzą się we mnie mordercze instynkty...
    Pozdrawiam,
    Mrs.S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pomarańczami jeszcze nie próbowałam, poczekam na te najlepsze :D
      Pozdrawiam - ja, absolutnie świetnie funkcjonująca bez kofeiny! :D

      Usuń
  19. Kocham takie:) Ja jem takie z serkiem waniliowym i malinami:) spróbuj bo naprawdę pycha<3

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie to musi być pyszne,aż mi ślinka cieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. kurczę nie mogę się napatrzeć na te pyszności!
    i do tego robisz fantastyczne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń