Seler naciowy niecałkiem dietetyczny; najlepsza chrupiąca sałatka.

Jeśli macie w otoczeniu kogoś, kogo seler naciowy w zęby przy jedzeniu kole, zaserwujcie mu taką właśnie sałatkę. Gwarantuję, że upomni się o to danie w przyszłości niejednokrotnie...Z selerem naciowym to jest trochę tak, że nie kojarzy nam się z czymś dobrym. Dajmy na to, do seansu filmowego raczej niechętnie siadalibyśmy z łodygami selera naciowego w dłoni (poza tym chrupie i zagłusza).  A i prawdopodobieństwo pojawienia się na twarzy błogiej rozkoszy towarzyszącej, dajmy na to spożywaniu kolejnych kostek czekolady jest nikłe. Aż do ubiegłego roku nie lubiłam selera naciowego - bo tak. Mogłoby się wydawać że ktoś w moim wieku powinien  przejawiać większy entuzjazm ku rzeczom nowym i nieznanym, a jednak te tajemnicze zielone łodygi niezbyt mnie przekonywały. Seler istniał gdzieś w osobnej galaktyce właśnie do momentu spróbowania tej sałatki - nagle stał się cudownie smaczny (solo nie bardzo, doskonale gra w zespole) i przy okazji chrupie, a ja ten element bardzo we wszelkich pastach i sałatkach lubię (co chyba nietrudno zauważyć). 
Tyle tytułem przydługawego wstępu - teraz trzeba się wybrać do sklepu i nabyć, co następuje:
1/4 cebuli
1 zielone jabłko
4-6 łodyg selera
2 łyżki orzechów włoskich
 1 podwójny filet z kurczaka
sos:
1 łyżeczka soku z cytryny
1/2 szklanki majonezu
1 łyżka miodu prawdziwego
1 łyżeczka suszonego estragonu
Filet z kurczaka podzielić, lekko rozbić i ułożyć na blasze do pieczenia. Piec bez przypraw przez ok. 25 minut (kontrolować, nie dopuścić do wysuszenia brzegów). Jabłko, cebulę i selera pokroić w kostkę. Orzechy włoskie posiekać, wszystko razem wymieszać w misce. Wszystkie składniki sosu wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji, połączyć ze składnikami sałatki. Można umieścić w waflowych foremkach ;-) Lub spożywać klasycznie, wedle uznania.
Sałatka kolejnego dnia może potrzebować dodatkowej łyżki lub dwóch majonezu, żeby nadać jej pożądaną konsystencję ;)


15 komentarzy:

  1. Moja 6-latka uwielbia selera, szczególnie takie młode łodygi. Polubiła w paście z tuńczyka i ctęsto teraz pogryza sobie tak bez niczego.
    A sałatka bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako że dawno nie jadłam selera naciowego oraz kurczaka, z przyjemnością się skuszę na taką sałatkę:)Boże, jak ja uwielbiam te Twoje jasne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietna sałatka :) Ja bardzo lubię seler naciowy:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm, może w mojej czekoladowej galaktyce znajdzie się mały kącik dla pana selera? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z tym majonezem faktycznie "niecałkiem" dietetyczny :P ale pyszny z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię seler naciowy, a majonez wcale nie jest taki zły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przyznam, że za selerem naciowym nie przepadam, ale tak w tak podanej sałatce pewnie nawet nie zwróciłabym na niego uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj.. ja tak mam, że ciężko mnie do czegoś nowego przekonać.. I jak widzę coś podejrzanego czyli tego nie jadłam.. to podchodzę do twgo ostrożnie z dystansem.
    Sałatka wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fantastyczne te foremki waflowe! bomba! super pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  10. o rany, te foremki waflowe są świetne!
    ale seler, pomimo fantastycznych właściwości, je u nas tylko nasz świń morski ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a mnie właśnie seler w zęby kole, to może ta wersja mnie przekona

    OdpowiedzUsuń
  12. Seler był dla mnie ble, aż do tego roku ;) Nagle, ni stąd ni zowąd, odkryłam, że nie lubię bez niego żadnej zupy jarzynowej, ba! nawet do pomidorówki go trochę przemycam (w postaci liści/łodygi).
    A to ci feler westchnął seler! ;)

    Propozycja sałatki przepyszna, bo robiłam podobną wersję (bez tego pysznego sosiku co u Ciebie, mniam).

    OdpowiedzUsuń
  13. to ja :) osoba nie lubiaca do tej pory selera naciowego,ale podobnie,jak z baklazanem zamierzam go oswoic,wiec moze Twoja salatke do tego oswajania wykorzystam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. filet wystarczy pociachac i wrzucić na dobra patelnie,celem odparowania wody z miesa

    OdpowiedzUsuń