Karmelowiec

Karmelowiec to taka hybryda. Ni ciasto, ni deser. Największą jego zaletą jest to, że przygotowuje się je ekspresowo. Wadą - to, że równie ekspresowo zjada. Nie da się go jednak zjeść za dużo - połączenie krówkowego kajmaku, czekolady i kakaowego kruchego ciasta zaspokaja apetyt na słodkości na długi czas. To dobry deser na filmowy wieczór, a jeszcze lepszy - gdy początek Nowego Roku nie jest taki, jak sobie to wymarzyliście, gdy znów spotkało was rozczarowanie, gdy świat za oknem jest szary i znów jest smutno...
Karmelowiec /na tortownicę 21-22cm/
3 jajka 
 60g masła 
60g cukru   
150g pszennej mąki 
16g cukru wanilinowego 
100g gorzkiej czekolady
2 łyżki gorzkiego kakao 
1/2 szklanki cukru kryształu 
550g krówkowego kajmaku 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich 
1 szklanka płatków owsianych (sugeruję górskie) 
Mąkę posiekać z zimnym masłem, dodać trzy żółtka (zachować białka), cukier, cukier wanilinowy, kakao i proszek do pieczenia. Szybko zagnieść, ciastem wylepić wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę. Podpiec przez ok. 7-10 minut. Czekoladę posiekać na drobne kawałki, wysypać ją na podpieczony spód, na to wysypać posiekane orzechy włoskie. Na wierzch ostrożnie wykładać kajmak. Białka ubić ze szczyptą soli i połową szklanki cukru. Po ubiciu na sztywną masę dodać płatki owsiane i pokryć masą kajmak. Piec razem jeszcze ok. 15-20 minut, aż do zrumienienia się bezy. 
P.S. Noworoczne życzenia nie działają. 

32 komentarze:

  1. Czy kajmak to masa krowkowa, ktora kupuje sie gotowa ? Czy tez mozna zrobic kajmak samemu ?
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaaak... Takie ciacho to jest coś! Mógłbym je jeść na poprawę humoru, jak i ażeby uświetnić swój najlepszy humor;))Cudne.. A do tego genialnie się prezentuje..

    Wszystkiego co najlepsze w nowym roku:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja korzystam z gotowej masy krówkowej dostępnej w sklepach. Nie wiem, czy domowy kajmak da taki sam efekt smakowy, ale możesz spróbować - i potem podzielić się wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Arven - pysznie wygląda ten pocieszyciel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alez piekny! Juz chyba wiem, co dzisiaj zmajstruje w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniaaam, jaki on musi być pyszny! Obłędność!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. karmelowiec wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam karmel...masz racje ze szybko znika,ale ma tez jeszcze jedna wade,kalorie...ale co tam,raz na jakis czas mozna...nie przejmuj sie poczatkiem(roku) ,bo poczatki nie zawsze sa takie jakie sobie wyobrazamy...glowa do gory,zycze aby Ci sie wszystko ulozylo!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Juz sama nazwa to mnie przemawia ;) Uwielbiam wszystko co karmelowe

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto tak zaczynać Nowy Rok :). Oby takie wypieki były dla Ciebie w całym 2011 roku tylko dodatkiem do dobrego humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada pyszniutko:) mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. fakt, noworoczne życzenia nie działają, na postanowienia opuśćmy zasłonę milczenia-zawsze mnie denerwowały, a cały rok nie jest taki jak noc sylwestrowa

    tak, dlatego też najlepiej podsumować to wszystko słodkim akcentem i zdecydowanie nie zwracać uwagi na "1" na końcu daty
    karmelowiec wydaje się być idealny ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kajmakowe i karmelowe wypieki. Twój karmelowiec wygląda fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. takie smaki w jednym cieście, bo bardziej to mi pod ciasto podchodzi :) - mniam!

    OdpowiedzUsuń
  15. o mamma mia!
    co za rozpustne fotki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmmm pycha. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak jest karmel, to biorę w ciemno;) Dużo dobrego i samych smakowitych chwil w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowite ciasto! Już sama nazwa mnie przyciągnęła i obezwładniła. Zdjęcie doprowadziło do obłędu. A lista składników... ach! Istna rozkosz. Zapisuję, zapisuję! I przygotuję czym prędzej, choć zapewne dla wielu Domowników będzie za słodkie. Muszę, muszę go przygotować!

    A Tobie życzę, by ten rok był choć troszkę słodszy, niż Ci się teraz wydaje...

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie! Zapomniałabym: chciałam Cię zapytać, jakiej firmy używasz masła orzechowego? Marzę o takim kremowym, jak to Twoje, ale nigdzie takiego jeszcze nie znalazłam...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej, jakie świetne ciasto! :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też by mi się przydał taki słodki pocieszyciel. Mam wszystkie składniki, żeby to ciasto upiec...chyba idę do kuchni :). Uśmiechu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jednak nie wszystko mam :(. Brak płatków owsianych w szafce. Szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzy razy tak! Karmel jest idealnym pocieszycielem. Też mam takie swoje ciasto do zadań specjalnych :)
    Oby ten rok, pomimo fatalnego początku, był wspaniały. Tego Ci życzę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny przepis :) Na razie mam w planie wypróbować Twoje tosty :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdzie takie ciasta tam i ja...! Ale teraz nie mogę, choć wszystko mam..., bo dużo spraw i pracy. Arven, uszy do góry. Jeśli tylko takie ciasto zdołało przechytrzyć smutki, to...chwała mu za to;)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda po prostu przepysznie. Uwielbiam karmel pod każdą postacią:) robisz śliczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. zatopić zęby w Twoim karmelowcu, to tak jakby na chwilę znaleźć się w niebie :-D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten karmelowiec jest wspaniały...tak bym chciała go spróbować, bo wyglada niezwykle zachęcająco. Słodycz sama w sobie ;) Pozdrawiam i gratuluję bardzooo ciekawego bloga!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zrobiłam. Przepyszne :). Nie uważam, że za słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. zbyt kuszący by nie spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam pytanie czy na wierzchu karmelowca ma być ubite białko czy na białku jeszcze raz masa kajmak???i w jakiej temperaturze to piec,bi nie ma tego w przepisie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hi! This is my first visit to your blog! We are a collection of volunteers and starting
    a new initiative in a community in the same niche.

    Your blog provided us beneficial information to work
    on. You have done a extraordinary job!

    Also visit my webpage; best videos porn free

    OdpowiedzUsuń