Chwila wytchnienia...

Przez ostatnie dziewięć miesięcy Fuzja Smaków była dość regularnie działającym blogiem. Moim miejscem wytchnienia. Teraz ja potrzebuję wytchnienia od niego. Możliwe, że pojawię się tu już za kilka tygodni, gdy opadną pierwsze emocje i wątpliwości. 
Możliwe, że za parę miesięcy.
Nie chcę zostawiać fałszywych nadziei ani złudzeń.
To chwila, zaraz wrócę. 

Nie wiem, czy to zajmie chwilę. Może dłuższą chwilę.
Potrzebuję czasu, aby poukładać kilka spraw.
A kiedy się z nimi uporam - mam nadzieję, że wciąż ktoś będzie na mnie czekać.

Dziękuję za wsparcie i za to, że przez ostatnie dziewięć miesięcy współtworzyliście to miejsce ze mną.
Pozdrawiam, całuję, ściskam i ... oby nam się.