Święto Mamy...

Najtrudniej jest sklecić kilka zdań o najprostszych uczuciach.
Wszystkim Mamom - tym, które od wielu lat z trudem wychowują, tym, które debiutują i tym, które wciąż oczekują tego pierwszego niezwykłego spotkania
z okazji Waszego dzisiejszego święta
Dużo zdrowia, mocnych nerwów (!)
cierpliwości, ciepła i miłości każdego dnia
oraz wytrwałości w trudach procesu wychowania ;-)
A zwłaszcza Mojej, bo wiem, że prędzej czy później to przeczyta :)



A już jutro zapraszam na... ;>

4 komentarze:

  1. masz rację...
    rozmowy o uczuciach sa najtrudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. są trudne to fakt ,ale warto mówić jak bardzo kochamy najbliższych , choćby po to żeby nigdy nie żałować ,że czegoś tam nie powiedzieliśmy ,a już nie możemy
    pozdrawiam i czekam na truskawkowy wpis

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne słowa - mojej Mamince to przede wszystkim odpoczynku trzeba :-( bo dzieci to już wychowała i to bardzo dobrze :-)
    Już nie mogę się doczekać co to będzie za przepis te truskawki tak smakowicie wyglądają :-)

    pozdrawiam Jagienka

    OdpowiedzUsuń
  4. trafne i piękne słowa :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń