Chwila wytchnienia...

Przez ostatnie dziewięć miesięcy Fuzja Smaków była dość regularnie działającym blogiem. Moim miejscem wytchnienia. Teraz ja potrzebuję wytchnienia od niego. Możliwe, że pojawię się tu już za kilka tygodni, gdy opadną pierwsze emocje i wątpliwości. 
Możliwe, że za parę miesięcy.
Nie chcę zostawiać fałszywych nadziei ani złudzeń.
To chwila, zaraz wrócę. 

Nie wiem, czy to zajmie chwilę. Może dłuższą chwilę.
Potrzebuję czasu, aby poukładać kilka spraw.
A kiedy się z nimi uporam - mam nadzieję, że wciąż ktoś będzie na mnie czekać.

Dziękuję za wsparcie i za to, że przez ostatnie dziewięć miesięcy współtworzyliście to miejsce ze mną.
Pozdrawiam, całuję, ściskam i ... oby nam się. 

22 komentarze:

  1. no nieee...:( no ale jak musisz, to trudno, ja będę czekać (z niecierpliwością) :) oby Ci się! ściskam i do rychłego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hasta la vista!
    Pozdrawiam,
    SWS

    OdpowiedzUsuń
  3. Poczekam.
    A zdjęcie - piękne.

    Miłej chwili wytchnienia.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. każdy potrzebuje wytchnienia, regeneruj siły i załatw pomyślnie swoje sprawy

    poczekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może do dziwnie zabrzmieć, ale... będę tęsknić. Lubię do Ciebie zaglądać...

    OdpowiedzUsuń
  6. żeby się wszystko ułożyło. będę czekać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Arven, powodzenia. Wierzę, że wrócisz szybko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Arven będziemy na Ciebie czekać! Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Arven prawda, że to Prima Aprilis? Ale jeśli nie to ja również czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również czekam :) Będzie mi Ciebie brakować... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowna fotografia.
    i ja także poczekam.

    OdpowiedzUsuń
  12. oczywiscie, ze bede czekac na Twoj powrot:)

    OdpowiedzUsuń
  13. @Bogusiu, fakt, tak jakoś niefortunnie wyszło, że ten post akurat wypadł w Prima Aprilis.
    No cóż, dziś, z całą już mocą drugiego kwietnia nadal tkwię przy swojej decyzji. Chwilowo nie będę tutaj się udzielać.

    Cieszę się, że doceniacie mój wybór. Naprawdę mnie to cieszy...

    OdpowiedzUsuń
  14. Arven, jesli taka jest Twoja decyzja, szanuję ją. Będę tu zaglądać i czekac na Ciebie, bo bardzo lubię Twojego bloga.

    Piękne zdjecie.

    Pozdrawiam ciepło i zycze wszystkiego co najlepsze!
    Majana

    OdpowiedzUsuń
  15. Niech odpoczynek da Ci potrzebne wytchnienie i poukładanie spraw. Poczekamy :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz, że 3mam za Ciebie kciuki w tym jakże ważnym dla ciebie momencie (i cichutko wierzę, że za rok Ty również będziesz je za Mnie trzymała).
    Buziaki, Arven!

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę czekać. I też trzymam kciuki, bardzo mocno.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wróć :) ja będę czekać z utęsknieniem.
    A póki co życzę Ci dużo siły i energii, pozytywnego ułożenia spraw i upragnionego odpoczynku :) mam Cię w linkach, więc na pewno od razu zauważę Twój powrót :)
    Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Z wielką niecierpliwością!


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń